piątek, 13 września 2013

"Temu to się udało...."

Kolejni znajomi opuszczaja Francje, tym razem para wyjezdza do Stanow. W ciagu raptem kilkunastu miesiecy, a dokladnie od ostatnich wyborow prezydenckich, wiele znanych nam osob postanowilo pozostawic Francje. Napewno jest to decyzja spowodowana stosunkowo trudna i ciezka sytuacja ekonomiczna kraju, ale mysle, ze istnieja rowniez inne przyczyny, takie jak niechec obywateli do pewnych grup spolecznych....

Gdy w Stanach, sasiad rano wyjdzie do ogrodka po swoja poranna gazete, i zobaczy ze na parkingu przed domem innego sasiada stoi piekny i nowy samochod, jakiejs znanej i luksusowej marki to pomysli sobie " Ale facet ma fajnie, ze taka fura jezdzi. Ciekawe jak to zrobil ze stac go na taki samochod. Moze ja tez powiniennem wiecej pracowac, zmienic zawod, wziac nadgodziny, a moze bardziej oszczedzac? Musze pomyslec, aby w przyszlym roku moc kupic podobny" Gdy Francuz wychodzac przed dom zobaczy, ze sasiad ma nowa fure to pomysli "Prawicowiec cholerny, prosze bardzo jak mu sie udalo. Wakacje na wyspach, olbrzymi dom, i teraz jeszcze kupil palant nowy samochod! Ciekawe ile zarabia w tej swojej firmie, ze stac go na takie fanaberie. To ja sie musze rozbijac cala rodzina w starym Clio, a on i lalunia woza dupe w tym cacuszku! Skurczybyk jeden, ciekawe czy placi wszystkie skladki, i odprowadza nalezycie podatek. Ale juz niedlugo sie o tym dowiemy!!"

Gdy po roku, ten sam sasiad w Stanach wyjdzie przed dom, spojrzy na parking innego sasiada gdzie nadal bedzie stal piekny samochod, luksusowej marki. Nastepnie spojrzy na swoj podjazd, i usmiechnie sie na widok swojego nowego samochodu, ktory kupil dzieki nadgodzina, dodatkowej pracy w weekend i kilku ciecia w budzecie rodzinnym. Bedzie dumny z siebie, swojego osiagniecia i sukcesu. W tym samym czasie ow Francuz wyjdzie przee swoj dom, niedbalym wzrokiem omiecie swoje stare i nieumyte Clio. Ale z wielka satysfakcja spojrzy na dom sasiada gdyz wie, ze skarbowka juz przetrzepala juz jego prywatne konta, a od miesiaca zajmuje sie jego firma. I nawet jesli nic nie znajdzie, to Francuz bedzie mial osobista satysfakcje, ze postraszyl sasiada i pokazal kto tu rzadzi!!!

Pewnie powiecie, ze moje przyklady sa przerysowane, przesadzone i mocne, ale na pewno przyznacie mi racje, ze zazdrość jest jednym z powodów do nienawiści.... Niestety.... Szkoda ze niektórzy zamiast cieszyć się sukcesem innych, maja im to za złe.... Ach takie jest życie...

17 komentarzy:

  1. Niestety polskie zachowanie w ogóle nie odbiega od francuskiego.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dokładnie........

      Usuń
    2. Przykre, ale prawdziwe.Niestety :(((

      Usuń
  2. Mamo w Paryżu! Ja najszczęście mieszkam w Niemczech, a tutaj mentalność typowo Amerykańska ;) Ale niestety Polacy przypominają bardzo Francuzów swoim zachowanie. A na pewno już Polacy mieszkający tutaj. Zazdroszczą innym zamiast wziąć sie za siebie i sie postarać. Pozdrawiam z Hamburga. Justyna

    OdpowiedzUsuń
  3. USA też się pozmieniały ostatnimi czasy - także od ostatnich wyborów właśnie. a prawda jest taka, że mentalność ludzi wynika najczęściej z warunków, w jakich przychodzi im żyć, z otaczającej rzeczywistości, która na pewne zjawiska pozwala albo nie. jak właśnie awans społeczny, który w USA wciąż jeszcze może się wydarzyć przy adekwatnym do niego nakładzie sił i środków, a w Europie bez "pleców" lub tony szczęścia po prostu o niego trudno. inna sprawa, że często nie umiemy doceniać tego, co mamy, bo to powinien być już jakiś start.

    OdpowiedzUsuń
  4. O tak, u Polakow trawa zawsze bardziej zielona u sasiada!!! Grrrr

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moja bliska kumpela Marzena tez tak zawsze mówi ;)))

      Usuń
  5. Paula, ja to myślałam że już dawno oswoiłaś się z tym, "że ludzie zazdroszczą" ...;)Ludzie są w stanie zazdrościć nawet pogrzebu. Póki co, nie jestem w stanie ocenić jak jest w It ale z uwagą przeczytałam Twojego posta ...pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja tez tak uważam , Polacy to naród zazdrosny, ciągle jęczą jak bardzo jest im źle, mało zarabiająi złorzeczą innym, że mają więcej i lepiej . A weź się do pracy dodatkowej człowieku , to też bedziesz miał się lepiej. - Anna

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie mogę już słuchać tych moich narzekających koleżanek , ze nie mają kasy , a potem wyjeżdzających na kosztowne wycieczki zagraniczne i kupujących drogie ciuchy, czy torebki. Polacy to zaklamany naród.

    OdpowiedzUsuń
  8. Polska ma takie a nie inne tło historyczne i wraz z pojawieniem się dostępu do dóbr, o których wcześniej można było tylko pomarzyć, Polacy troszkę się pogubili. Wolą mieć niż być, choć uważam, że powoli zaczyna się to zmieniać. We Francji natomiast ludzie mają inny stosunek do pieniądza, bo i tło historyczne jest inne. Oczywiście znajdą się Francuzi, którzy lubią obwiesić się złotem, chodzą tylko w markowych ciuchach, jeżdżą wypasioną furą, etc., wszystko po to, żeby pokazać ludziom swój status. Ale uważam, że są w mniejszości (nie licząc Paryża i może Cote d'Azur ;)) Francuzi wolą wydać na dobrą kolację, dobrą butelkę wina, niż na gadżet, który udowodni innym zasobność ich portfela. We Francji nie odczuwam, żeby ktoś komuś zazdrościł w tak widoczny sposób, jak dzieje się to w Polsce. Ale tak jak napisałam na początku, oba narody mają inną historię, inną mentalność i potrzeba czasu, aby to wszystko się jakoś wyrównało. Nie można winić dziecka, które rzuciło się na cukierki, bo nigdy wcześniej nie miało okazji ich jeść, a bardzo chciało ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz całkowita racje Justyno, i zgadzam sie z Twoimi poglądami. Niestety zauważyłam, ze od pewnego czasu we Francji jest prawdziwa nagonka na ludzi BOGATYCH (czytaj wyższa klasę średnia) która pracuje po 12 godzin dziennie sześć dni w tygodniu. Ci ludzie są wiecznie celem ataku, podnosi im sie podatki, składki, a zabiera wszystkie przywileje, które należą sie innym. Niestety.... Francuzi, i rownież Polacy, powinni sie wsiąść za siebie zamiast ciagle narzekać ;)))

      Usuń
  9. Hmmm, dosc mocny i ciezki temat i szczegolnie mocne slowa w komentarzach. Mysle, ze nie mozna generalizowac ludzi czy narodowosci :) Moim zdaniem zazdrosc czy zawisc jest wynikiem niskiej samooceny czlowieka. Pozdrawiam serdecznie i zycze dalszych dobrych postow :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też tak myślę, to nie narodowość, tylko chrakter czlowieka, jego cechy i osobowość rzutuje na takie cechy charakteu jak zazdrosc, czy zawiść. Aczkolwiek rzeczywiście Polacy są w tym niezastąpieni. Wieczni malkontenci. Pozdrwiam z Norwegii . Kocham Twojego bloga :)

      Usuń
  10. 100% prawdy! Zazdrość strasznie burzy relacje międzyludzkie...

    OdpowiedzUsuń
  11. Mieszkam we Francjii od kilku lat i smiem twierdzicn, ze tu sa tacy sami ludzie jak w Polsce. Tez zazdrosni i zawistni. Tak jak wszedzie chyba. To nie mentalnosc narodu , tylko ludzi o tym decyduje. Nam z mezem powodzi sie dobrze, ale tez musimy niekiedy ukrywac nasz ststus finansowy przed znajomymi, bo zaraz widac co sie z nimi dzieje , niektorzy sa tak zazdrosni , ze az smutek nas ogarnia.

    OdpowiedzUsuń
  12. nowy drogi samochod nie jest i nie powinien byc postrzegany jako sukces. to rzeczywiscie fanaberia, chec pokazania sie. zwlaszcza, jak sie wezmie za przyklad niektorych paryzan jezdzacych 4x4, co w miescie wyglada zalosnie. jak ktos potrzebuje zajebistego samochodu, zeby sobie podniesc poczucie wartosci, to ma problem. a co do stanow, to tam ludzie sa tak samo zazdrosni. i bron boze te samochody nie biora sie z nadgodzin, to sie nazywa zaciagnac kredyt. zreszta skad sie wzial kryzys.

    i uwaga jezykowa: pisze sie nadgodzinOM (celownik nadgodziny LM), a nie nadgodziną, (nadrzednik LP).

    OdpowiedzUsuń