piątek, 18 października 2013

Z przymruzeniem oka - "prawdziwym paryzaninem staniesz sie ....."

zrodlo internet



Prawdziwym Paryzaninem nie musisz sie urodzic. 

Prawdziwym Paryzaninem stajesz sie wtedy gdy :

 

-          Znasz rozklad paryskiego Metra na pamiec, uklad ponad 300 stacji, kolory i numery poszczegolnych lini, oraz punkty przesiadkowe

-          Wiesz kiedy wsiasc do pierwszego, a kiedy do ostatniego wagonu metra, ze wzgledu na polozenie wyjscia, na stacji docelowej

-          Jesli potrafisz bezczelnie sie wepchnac, do bardzo zatloczonego wagonu, mruczac pod nosem « pardon »

-          Gdy placisz 14 euro bez mruczenia, za dwie butelki wody gazowanej siedzac na tarasie kawiarni

       
         -      Gdy placisz z lekkim grymasem 30 euro, za dwa kieliszki szampana w trendy lokalu, tlumaczac                          sobie, ze jest wlasnie trendy!

-          Gdy czynsz wysokosci 1000 euro za 30 metrowa kawalerke, wydaje Ci sie czyms zupelnie normalnym

-          Jesli na swoim Iphonie, w swoim mieszkaniu « lapiesz » przynajmniej 20 roznych polaczen Wifi,

       w tym pobliska restauracje i pub

-          Jesli pozostala czasc Francji, uwazasz i nazywasz prowincja

-          Jesli znajomi mowia o jakims miescie, a ty sie zastanawiasz czy to polnoc czy poludnie stolicy

-          Kiedy przemieszczasz sie chodnikiem i bez patrzenia pod nogi, potrafisz ominac kaluze lub psia kupe

-          Kiedy przeciskasz sie na trzeciego na skuterze lub rowerze miedzy samochodami

-          Jesli chodzisz do kina na filmy w wersji oryginalnej, nawet jesli jest to dzielo szwedzkiego rezysera

-          Jesli na Wieze Eiffela, wiechalas majac 5 lat, a na Bateau Mouche, chodzisz tylko wtedy gdy masz przyjezdna rodzine

-          Jesli w przerwie na lunch, zamiast jesc obiad, wybierasz sie na nowo otwarta wystawe w pobliskim museum

-          Gdy denerwuja Cie obcokrajowcy, korkujacy tunele w metrze lub chodniki, ustawieni na srodku ze swoimi mapami

-          Powtarzsz kilkanascie razy dziennie “merci”, “bonne journee” czy “bonne soiree”

-          Jesli uwazasz ze Paryz, to najpiekniejsze, nacudowniejsze, i najbardziej magiczne miejsce na swiecie,  i gdy wdychajac jego zanieczyszczone powietrze czujesz, ze zyjesz !!!


 

14 komentarzy:

  1. A czy trzeba spełniać wszystkie warunki?? Czy wystarczy ostatni??

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Elu, mine sie wydaje ze to wlasnie ten ostatni jest najważniejszy! ;)))

      Usuń
    2. właśnie tak! zgadzam się w 100% :)

      Usuń
  2. Jesli na Wieze Eiffela, wiechalas majac 5 lat, a na Bateau Mouche, chodzisz tylko wtedy gdy masz przyjezdna rodzine - dokladnie :D:D

    Gdy denerwuja Cie obcokrajowcy, korkujacy tunele w metrze lub chodniki, ustawieni na srodku ze swoimi mapami - do szału doprowadzja mnie szerokopojeci Azjaci.. mieszkam przy samej wieży Eiffla, jak wbija do osiedlowego sklepiku po coś do jedzenia to jest taki sajgon..... że aż strach...!

    Ania

    www.aniaigabi.pl

    OdpowiedzUsuń
  3. Fajne :) a dużo znasz prawdziwych paryżan ? takich , ktorych tu opisujesz ?

    OdpowiedzUsuń
  4. Dobre :) ja przez dłuższy czas miałam problem z punktem "Kiedy przemieszczasz się chodnikiem..." :)

    OdpowiedzUsuń
  5. A ja chciałabym być prawdziwą Paryżanką :) - Sylwia

    OdpowiedzUsuń
  6. super jest byc paryzaninem :;))

    OdpowiedzUsuń
  7. Te 300 stacji metra mnie rozwala :) jak to ogarnąć? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A jak ogarnąć to wszystko o czym pisze Mama w Paryzu , żeby stać się prawdziwym paryżaninem ? toż to jest "wyższa szkoła jazdy" :) oj ciężko by było :)

      Usuń
  8. akurat merci, bonne journee itd to puste formulki uzywane przez wszystkich francuzow. nie ma tu nic do rzeczy czy sie mieszka w tym miescie cuchnacym szczynami, czy nie.

    OdpowiedzUsuń